Pomagamy tam, gdzie inni mówią „nie da się".
Limona powstała, bo widzieliśmy lukę — setki osób z zadłużonymi nieruchomościami, które nie wiedziały, do kogo się zwrócić. Banki rozkładały ręce, prawnicy nie chcieli brać sprawy, a czas grał przeciwko nim. Postanowiliśmy, że będziemy tym miejscem, gdzie ktoś w końcu powie: „Dobra, zajmijmy się tym.”
Znamy to
Żeby nikt nie zostawał sam z czymś, co da się rozwiązać.
Zadłużona nieruchomość to nie tylko kwestia prawna czy finansowa – to stres, niepewność i poczucie, że nikt nie chce się tym zająć. Naszą misją jest to zmieniać. Sprawa po sprawie, człowiek po człowieku. Nie dlatego, że to brzmi dobrze, ale dlatego, że widzimy, jaką różnicę robi moment, w którym ktoś w końcu słyszy: „Da się to ogarnąć. Zajmiemy się tym.” Dlatego budujemy firmę, w której każda osoba, niezależnie od skali problemu, jest traktowana poważnie i z szacunkiem. Bo wierzymy, że dobra pomoc nie polega na ratowaniu, tylko na tym, żeby ktoś mógł znowu decydować o swoim życiu sam.
Zespół
Ludzie, którzy nie boją się skomplikowanych spraw
Jesteśmy zespołem, który na co dzień pracuje z nieruchomościami obciążonymi długami, zajęciami komorniczymi, skomplikowanymi spadkami i wpisami w księgach wyglądającymi jak labirynt.
Dla nas to nie jest wyjątek od reguły – to jest nasza reguła. Każdą sprawę analizujemy indywidualnie, szukamy najlepszego rozwiązania i doprowadzamy je do końca. Nie po to, żeby „zobaczyć, co się da” – tylko po to, żeby rozwiązać.
„Większość osób, które do nas trafia, myśli, że ich sytuacja jest beznadziejna. Naszym zadaniem jest pokazać, że nie jest."
Grzegorz Kożuch
Czemu my
Dlaczego warto nam zaufać?
Za nami lata pracy z sytuacjami, które wyglądały na beznadziejne — i które udało się rozwiązać. Każda liczba poniżej to czyjaś sprawa, którą zamknęliśmy. Czyjeś odetchnięcie z ulgą.
Nie zajmujemy się „też" nieruchomościami z obciążeniami. Zajmujemy się tylko nimi. Dzięki temu znamy każdy scenariusz.
Nie dajemy porad, po których musisz sam biegać po urzędach. Prowadzimy cały proces od pierwszej rozmowy do zamknięcia sprawy.
Zawsze
Nie usłyszysz od nas obietnic, których nie możemy spełnić. Jeśli widzimy, że sprawa jest trudna - powiemy to, bez owijania w bawełnę.
Wiemy, że zadłużona nieruchomość to nie efekt lenistwa czy złych decyzji. Życie jest skomplikowane. Nie oceniamy - rozwiązujemy.
Nie czekaj
Im wcześniej się odezwiesz, tym więcej opcji mamy do dyspozycji.
Pierwsza rozmowa nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje. Opowiesz nam, co się dzieje, a my powiemy wprost – czy i jak możemy pomóc.